Kapt. Idzie idzie. A tu wilka nie ma. Szuka, wola, wilka ni
widu, ni słychu. Głupia sprawa - myśli - bez wilka bajka nieważna. W końcu
dotarł Cz. Kapt. do babci, ale tu tez nie ma wilka. Babcia zdenerwowana, wilk
dawno powinien tu być i ja zjeść - a tak to bajka może nie wyjść. Dzwonią po
leśniczego. Leśniczy przyjechał w te pędy. Radzą co robić, wilka nie ma, bajka
nieważna a dzieci słuchają.
Ponoć nie chciała jeść grzybów.
Facet w restauracji zamówił obiad i jadł. Przy pierwszym daniu okropnie chlipał, a przy drugim strasznie bekał. Gdy przyszło zapłacić rachunek kelner mówi:
- 1 zloty za pierwsze danie + 50 groszy za chlipanie,2 złote za drugie danie + 50 groszy za bekanie.
opisy gg 4 złote.
Facet daje 5 złotych i mówi:
- Reszty nie trzeba. Za złotówkę jeszcze sobie popierdzę..
- Co słychać ? Jak się miewa twoja żona ? - Pyta kolega dawno nie widzianego
kolegę i w tym momencie uprzytamnia sobie, ze jego żona nie żyje.
Instrukcja dla blondynki: "Nakarmić małpę, położyć się spać".
Mąż pyta żonę blondynkę:
- Dlaczego wjechałaś samochodem do basenu?
- Bo chciałam go umyć!
- A zastanawiałaś się jak stamtąd wyjedziesz?
- No pewnie, spuszczę wodę!
- Co myśli blondynka, dusząc się z gorąca w swoim samochodzie mimo otwartych wszystkich okien, gdy widzi w samochodzie obok blondynkę, która nie otworzyła żadnego okna?
Najpierw:
- Ale kretynka, musi być jej bardzo gorąco!
Potem:
- Pewnie ma klimatyzację!
W końcu:
- Też zamknę wszystkie okna - inne blondynki pomyślą, że mam klimę!
- Dlaczego blondynki kłócą się wsiadając na motor?
- Bo każda chce siedzieć przy oknie!
Blondynka w podróży
W samolocie lecącym do Nowego Jorku siedzi blondynka w klasie "business".
dj na wesele wrocĹaw program steam Idealistka pracowita laicko chodzi stylistyczne przekonania.